Jak postępować w okresie rekonwalescencji?

Terminem „rekonwalescencja” nazywa się okres powrotu do zdrowia po ciężkiej chorobie, przebytym wypadku czy tez urazie. W zależności od choroby, osoby oraz rozmaitych innych czynników czas ten trwa bardzo różnie, a przy tym podczas jego trwania należy stosować się do konkretnych zasad i zaleceń podanych przez lekarza, ale jest kilka takich, które stosuje się niezależnie od tego, jakie przeżycie ma się za sobą. 

Rekonwalescencja to czas powrotu do zdrowia, a więc organizm jest w tym kresie obciążony przez chorobę czy operację, jakiej był poddany. Każda ingerencja w ciało człowieka wiąże się z pewnymi powikłaniami, nie tylko bólem, ale również ogólnym wyczerpaniem i rozmaitymi dolegliwościami, dlatego w czasie rekonwalescencji trzeba szczególnie na siebie uważać i nie tylko nie przeszkadzać organizmowi w regenerowaniu się, ale też go wspomagać. Bardzo ważne jest przede wszystkim odpoczywanie. Odpowiednia ilość odpoczynku istotna jest nawet przy tak błahych dolegliwościach jak przeziębienie, a co dopiero po poważnym wypadku czy urazie. Chodzi o to, by nie tracić i tak niewielkich sił na jakieś czynności, ponieważ organizm musi mieć wiele energii, którą zużyje na procesy regeneracyjne. Po ciężkich przejściach okres ten należy wydłużyć na tyle, na ile będzie potrzeba, zaś jeśli urazy były szczególnie ciężkie, wskazane może być leżenie w łóżku, nawet przez kilka tygodni.

By organizm miał wiele energii, musi mieć odpowiednią ilość „paliwa”. Trzeba mu więc dostarczać niezbędnych substancji. Wskazane jest regularne spożywanie posiłków bogatych w składniki odżywcze i witaminy, jednak dieta powinna być lekka, by nie obciążać układu pokarmowego i by zachować dobre samopoczucie. Oczywiście w niektórych przypadkach należy przestrzegać diety zaleconej przez lekarza. Kiedy rekonwalescent nie ma ochoty na jedzenie, może spożywać specjalne preparaty zawierające wszystkie niezbędne organizmowi składniki odżywcze, które dodadzą mu sił i pomogą wrócić do zdrowia. Wskazane jest także spożywanie dużych ilości płynów.

sposoby na zmęczenie

Jak poradzić sobie ze zmęczeniem

Zdarza ci się, ze po całym dniu pracy wracasz do domi i nie masz siły ruszyć ręką, ani nogą. Na dodatek ból głowy rozsadza ci ją, na wszystkie strony świta. Mamy dla ciebie sprawdzone sposoby na zmęczenie. Jeśli je będziesz stosować w mig odzyskasz siły witalne. 

1. Ruch to siła

Nie od dziś wiadomo, że ruch to zdrowie. Regularne uprawianie sportu znacznie poprawia jakość naszego życia. Mamy więcej energii i siły do działania. Ponadto ruch fizyczny – zwłaszcza na świeżym powietrzu – podnosi odporność organizmu. W okresie zimowym, zamiast ćwiczeń na świeżym powietrzu można zdecydować się na basen lub pilates. 

2. Więcej witamin

Częste odczuwanie zmęczenia może być spowodowane brakiem witamin i minerałów w naszej diecie. Czas odstawić frytki i hamburgera, i zająć się prawdziwym jedzeniem. Dieta powinna być bogata w witaminy, minerały i tłuszcze nienasycone. Lekarze potwierdzają, że najlepszą dietą, jest dieta śródziemnomorska. Obfituje ona w ryby, owoce morza, warzywa i oliwę z oliwek. Takie połączenie to recepta na zmęczenie naszego organizmu. 

3. Czas na relaks

Jeśli czujemy się kompletnie wymięci i „jak psu z gardła wyjęci” to wyraźny sygnał naszego organizmu, że czas trochę zwolnić. Pora na relaksującą kąpiel i kilkugodzinne leżakowanie z książką pod cieplutkim kocykiem. 

4. Mniej znaczy więcej

Może nie wiesz jeszcze o tym, że nadmiar kawy wcale nie działa pobudzająco na organizm. Pochłanianie zbyt dużych ilości tego napoju może powodować jedynie notoryczne zmęczenie. Ogranicz dzienne spożycie kawy do dwóch filiżanek. Taka ilość z pewnością ci nie zaszkodzi.

5. W objęciach morfeusza

Zmęczenie morze być wywołane także przez niedobór snu. Zgodnie z przeprowadzonymi badaniami, najlepiej kłaść się spać między godziną dziesiątą, a jedenastą. Jeśli kładziesz się spać po północy, nie licz na dobry poranek. Najlepiej wysypiamy się, śpiąc dziennie po osiem dziewięć godzin. Tak działa nasz biologiczny zegar. Jeśli mamy pracę na nocną zmianę, no cóż, lepiej poszukać innej, w normalnych godzinach.

Magnez – skuteczny antydepresant

Witamina magnez jest doskonałym suplementem, w przypadku znacznego obniżenia nastroju. Regularna suplementacja wpływa pozytywnie na nasze funkcjonowanie oraz poprawia sprawność fizyczną, dzięki czemu wzrasta nasze samozadowolenie. Wzrost samozadowolenia powoduje większą pewność siebie, a następne nasze pozytywne spojrzenia na świat.

Magnez a optymizm – występuje związek?
Optymizm jest sprawą naszego postrzegania świata oraz usposobienia, jednak regularne zażywanie magnezu ma wpływ na nasze optymistyczne spojrzenia na otaczający nas świat.
Bezpośrednie właściwości witaminy magnez, posiadają dalsze skutki, które uwidaczniają się w naszym codziennym funkcjonowaniu. Warto pamiętać, że w przypadku depresji oraz długotrwałych napięć emocjonalnych, farmaceuta poleci nam magnez, który zmniejszy naszą podatność na sytuacje nerwowe. Regulacja naszego układu nerwowego, pomoże nam w skupieniu uwagi oraz osiągnięcie pełnej koncentracji i opanowania kierujących nami emocji.

Dlaczego suplementacja jest wskazana?
Naturalne produkty zawierają w sobie zróżnicowaną ilość magnezu, jednak należy pamiętać, że podczas zwykłego zdenerwowania się – magnez jest usuwany z naszego organizmu. W przypadku stanów lękowych, również często sięgamy po używki w postaci papierosów lub alkoholów, które również wpływają negatywnie na równowagę magnezu w naszym organizmie. W wyniku tego, następuje obniżenie nastroju oraz rozdrażnienie, a następnie tworzony jest zaczarowany krąg bez wyjścia. Suplementacja pomoże w szybki sposób uzupełnić nasze niedobory, by w konsekwencji osiągnąć stan relaksu oraz odprężenia. Wystarczy przestrzegać zalecanej dawki spożycia suplementu aby osłabić kierujące nami emocje

Długotrwały stres pokonaj magnezem

Długotrwałe sytuacje nerwowe w postaci zmiany miejsca zamieszkania, utraty znajomych czy zmiany pracy – powodują przyśpieszoną pracę serca i wzrost ciśnienia tętniczego, co objawia się bezpośrednio drżeniem rąk. W celu eliminacji tego, witamina magnez ustabilizuje nasz układ nerwowy i wszelkie dolegliwości związane z nimi.

męczący kaszel

Męczący kaszel po chorobie

Zdarza się że po przebytej grypie czy nawet zwykłym przeziębieniu, w końcu ustają objawy, takie jak katar czy gorączka, podczas gdy wciąż zostaje nam kaszel. Zgodnie z badaniami naukowymi taka sytuacja może trwać nawet do 18 dni po zakończonej infekcji. Problem polega na tym, że w międzyczasie musimy już iść do pracy, a taki męczący kaszel nie tylko irytuje naszych współpracowników, ale też budzi podejrzenie, że można się od nas zarazić.
W przypadku stanu zapalnego o podłożu wirusowym, kaszel pozostający po infekcji nie jest niczym zaskakującym. Jako że jego przyczyną nie są bakterie, nie pomagają na niego żadne antybiotyki. Można za to próbować środków rozrzedzających śluz i ułatwiających wykrztuszanie.

W pierwszej fazie choroby kaszel jest zazwyczaj suchy. W tym przypadku trudno cokolwiek wykrztusić, gardło boli i czujemy w nim obrzęk. W takiej sytuacji konieczne jest podanie leków wykrztuśnych, dostępnych bez recepty. Przyspieszają one zmianę w kaszel mokry, w którym możemy już przynieść swojemu gardłu ulgę, wykrztuszając zalegający w nim śluz. Przy kaszlu suchym warto pić jak najwięcej, najlepiej ciepłych płynów, ponieważ nawilżają one wysuszoną śluzówkę i przynoszą odrobinę ulgi.

Kaszel wilgotny może być dla nas oznaką przejścia stanu zapalnego do kolejnej fazy. Można ją wspierać, nadal przyjmując leki ułatwiające wykrztuszanie. Powinno to przyspieszyć całkowite ustąpienie objawów.

W przypadku leków wykrztuśnych – bez względu na to czy są podawane w formie tabletek, naparów czy jako syrop – musimy pamiętać o tym, że nie wolno ich zażywać wieczorami. Zazwyczaj mają one działanie rozłożone w czasie i może to sprawić nam ogromne kłopoty podczas snu. Nie powinno się również przyjmować ich zbyt długo, bez konsultacji z lekarzem. Warto czytać ulotki, dołączone przez producenta, z których dowiemy się jak długo możemy samodzielnie dany lek stosować.

Warto pamiętać, że długotrwały, męczący kaszel może być również objawem wielu innych chorób, dlatego jeżeli po dłuższym czasie nie ustępuje, warto zwrócić się z tą sprawą do lekarza rodzinnego.

Jak walczyć z grypą?

W okresie jesienno – zimowym bardzo często zapadamy na infekcje górnych dróg oddechowych. Gdy wszyscy wokół kaszlą i kichają, trudno i nam ustrzec się przed chorobą. Ale kiedy już zaatakuje nas grypa, kończą się żarty i pora na solidną dawkę leczenia.

Grypa wywoływana jest przez wirusy. A te słyną ze swej złośliwości. Fruwają w powietrzu jak małe latawce, i nie giną za szybko. Wręcz przeciwnie, czekają w uśpieniu, aż uda im się trafić na kolejną ofiarę. Jeśli akurat zdrowie nam nie dopisuje – jesteśmy na przegranej pozycji. W ciągu kilku dni choroba rozkłada nas na łopatki. Pojawia się kaszel, ból mięśni i wysoka temperatura, a wraz z nią halucynacje. Raczej nie trzeba chorego namawiać, żeby zaległ z łóżku. 

Na nic zda się recepta od lekarza na antybiotyk, gdyż zwyczajnie nie działa na nią. Grypę najlepiej zwalczyć jej własną siłą, a mianowicie leżeć pod kołdrą i się intensywnie pocić. infekcja wirusowa zwyczajowo trwa kilka tygodni. Musimy ten czas spędzić na leczeniu, inaczej możemy doczekać się bardzo groźnych powikłań chorobowych. 

Jeśli gorączka jest wysoka mażemy posiłkować się lekami obniżającymi temperaturę. Przy intensywnym, suchym kaszlu niezastąpione okażą się tabletki działające wyciszająco. W przypadku, gdy wydzielina utrudnia nam zasypianie i jest podejrzanie gęsta polecam krople do nosa i inhalacje oczyszczające. 

Ogólne samopoczucie polepszą gorące herbaty z miodem i cytryną oraz miłe towarzystwo. Duże znaczenie w kuracji chorego jest jego dobre samopoczucie, które z pewnością poprawi oprawna opieka medyczna. 

Grypy nie można bagatelizować. Chodzenie do pracy jest co najmniej nierozsądne. Przeziębienie grypy niesie za sobą bardzo poważne dla zdrowia powikłania takie jak choroby serca. Lepiej porządnie wyleżeć grypę we własnym łóżku, niż potem zbierać skutki własnych zaniedbań.

Kiedy pojawia się choroba, nasz organizm daje nam znać, że coś się dzieje nie tak. Być może za dużo pracujemy, albo mamy za dużo stresów i obowiązków. Warto trochę zwolnić i zastanowić się nad trybem życia.

infekcja gardła

Rozpoznanie i leczenie anginy

Angina, to choroba na którą choruje bardzo wiele osób. Szczególnie dużo zachorowań można zaobserwować w okresie letnim. Ważne jest aby rozpoznać ją odpowiednio szybko, tak aby już na samym początku rozpocząć odpowiednie leczenie. Choć niektórym może wydawać się, że angina to niegroźna infekcja gardła, to może ona powodować bardzo nieprzyjemne powikłania.

Przez pierwsze kilka dni angina przebieg bezobjawowo. To czas, w którym liczba zarazków w naszym organizmie wzrasta. W pewnym momencie dochodzi do gwałtownego podniesienia temperatury naszego ciała, która może dochodzić nawet do czterdziestu stopni. Pojawia się silny ból gardła podczas przełykania. Dochodzi również do pojawienia się silnych dreszczy. Częstym objawem są również towarzyszące całemu procesowi bóle głowy. Zaobserwować można powiększenie węzłów chłonnych na szyi, które bolą podczas ich dotykania. Gardło jak i migdałki są zaczerwienione oraz powiększone. Bardzo często anginie towarzyszy nalot na migdałkach. Nie pojawia się on jednak zawsze, gdyż w wypadku infekcji gardła wywołanej przez wirusy nie jest on wytwarzany.

W celu wyleczenia anginy stosuje się antybiotyki. Warto pamiętać o tym, aby zawsze zażywać je do końca wyznaczonej przez lekarza kuracji, gdyż powikłania wiążące się z niedoleczoną anginą są poważne. Po pierwsze może ona przejść w stan przewlekły, co oznacza, że będzie ona nawracać tak często, jak tylko odporność naszego organizmu spadnie. W takim przypadku nasze migdałki podniebienne stają się siedliskiem bakterii prowadzących do infekcji gardła, a jedynym sposobem na rozwiązanie tego problemu jest ich usunięcie. Równie częstym powikłaniem anginy jest zapalenie ucha środkowego, czy też zapalenie zatok. Należy jednak pamiętać, że konsekwencją niedoleczonej anginy mogą być też dużo poważniejsze schorzenia takie jak przewlekła niewydolność nerek wywołana przez popaciorkowcowe kłębuszkowe zapalenie nerek.

Choć angina to infekcja gardła, może ona doprowadzić do wielu niebezpiecznych schorzeń. Z tego powodu warto zadbać o stosunkowo szybką diagnozę oraz odpowiednie leczenie.

Wpływ diety na rozwój grzybicy pochwy

Odpowiednia dieta ma bardzo duży wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Sposób odżywiania się może być przyczyną wielu przykrych infekcji i dolegliwości, wiele osób jednak nie zdaje sobie do końca sprawy, jak duży jest związek diety z rożnymi chorobami.

Wiele kobiet nie wie na przykład, że nieprawidłowy jadłospis może stać się przyczyną rozwoju bardzo nieprzyjemnej dolegliwości, jaką jest bez wątpienia grzybica pochwy. Czynniki, które mogą mieć bezpośredni wpływ na rozwój przykrej infekcji to głównie zbyt duża ilość cukrów prostych oraz niedobory ważnych witamin. Cukry proste z pożywienia powodują szybki wzrost poziomu glukozy, która jest pokarmem dla chorobotwórczych grzybów, dlatego bardzo często stanowią czynnik wpływający na ich szybszy rozwój i w związku z tym zwiększający także ryzyko grzybicy pochwy. Niedobory witamin mają przede wszystkim niekorzystny wpływ na układ odpornościowy, ponieważ osłabiają jego funkcjonowanie. Niższa odporność jest oczywiście jedną z najważniejszych przyczyn zapadania na różne infekcje. Jednocześnie witamina B odgrywa bardzo ważną rolę w trosce o zdrowie intymne, ponieważ braki tej substancji mogą być bezpośrednią przyczyną intensywnego namnażania się chorobotwórczych grzybów. Z tego powodu w przypadku częstego występowania nawrotów grzybicy pochwy trzeba zastanowić się między innymi nad wprowadzeniem odpowiednich zmian w sposobie odżywiania się. Może okazać się, że to właśnie niewłaściwa dieta jest główną przyczyną przykrych problemów.

Oczywiście nie zmienia to faktu, że każdy przypadek grzybicy wymaga podjęcia odpowiedniego leczenia, zaleconego przez ginekologa. Tylko przyjmowanie właściwych leków może doprowadzi do zlikwidowania grzybów odpowiedzialnych za problemy ze zdrowiem. Po zakończeniu leczenia warto zatroszczyć się o odpowiednią profilaktykę, która pomoże w zapobieganiu nieprzyjemnym nawrotom, w tym między innymi o zdrową i zbilansowaną dietę, dostarczającą organizmowi wszystkich substancji ważnych dla prawidłowego funkcjonowania.

tran w kapsułkach dla dzieci

Tran a odporność dziecka

Niski poziom odporności u dzieci jest zmartwieniem bardzo wielu rodziców. Na szczęście w aptekach można znaleźć wiele różnych produktów, które zostały stworzone po to, żeby zatroszczyć się o układ odpornościowy dziecka i dostarczyć mu różnych ważnych i niezbędnych substancji. 

Jednym z takich preparatów, który można bez trudu znaleźć w każdej aptece, jest tran. Jest to stary, wypróbowany środek, którego skuteczność została także potwierdzona wieloma badaniami naukowymi. Pozytywne działanie tranu wynika przede wszystkim z bardzo dużej zawartości witaminy D 3, witaminy A oraz kwasów omega-3, których bardzo często brakuje w diecie dzieci. Mają one bardzo dobroczynny wpływ na organizm i pozwalają mu na skuteczną walkę z infekcjami. Niestety tran nie należy jednocześnie do najsmaczniejszych substancji. Na szczęście w aptekach można znaleźć między innymi tran w kapsułkach dla dzieci. Taka forma pozwala między innymi na ograniczenie nieprzyjemnego smaku oraz zapachu tej substancji i z pewnością pomoże przekonać każdego malucha do codziennego przyjmowania cennego wyciągu z ryb. 

Oczywiście jednocześnie nie można zaniedbywać innych ważnych aspektów dotyczących dbania o odporność dziecka. Nawet najlepsze suplementy i preparaty nie będą działać, jeśli dziecko nie będzie miało zapewnionej odpowiedniej diety oraz wystarczającej ilość czasu na świeżym powietrzu. Dlatego jeśli maluch często zapada na różne infekcje warto zatroszczyć się o zmianę całego stylu życia. Tran może okazać się bardzo cennym uzupełnieniem tych zmian, dlatego zdecydowanie warto po niego sięgnąć.

Tran dostępny jest praktycznie w każdej aptece, w różnych formach. Można znaleźć między innymi tran o różnych smakach owocowych, w postaci żelek oraz kapsułek. Z tego powodu można bez problemu znaleźć formę, która będzie dobra nawet dla najbardziej wybrednego malucha, któremu nie przypadku do gustu smak rybiego tłuszczu. Warto zainwestować w ten środek, ponieważ tran w większości przypadków przynosi bardzo dobre rezultaty.

Wzmacnianie odporności

Istnieje wiele sposobów na to, by przygotować się na sezon grypy i przeziębień. Najlepiej zacząć zmieniać swoją dietę i tryb życia odpowiednio wcześnie – pomogą tu zwłaszcza owoce i warzywa. Warto także wykorzystać inne sposoby, by odporność organizmu stała się większa.

Zdrowe odżywianie to oczywiście podstawa. By zwiększyć szansę na jesień i zimę bez choroby warto zmienić swoje menu już latem. Warto skorzystać z dostępności owoców i warzyw i zastąpić nimi niezdrowe przekąski, zwłaszcza te z dużą zawartością cukru. To pomoże utrzymać właściwą florę bakteryjną w jelitach, co może znaczenie poprawić naszą odporność. Oprócz warzyw i owoców zawierających duże ilości witaminy C warto także zwrócić uwagę na inne produkty, ponieważ ostatnie badania do wodzą, że sam kwas askorbinowy jednak nie wystarczy.

Piramida żywieniowa mówi jasno – produkty zbożowe są niezbędne w naszej diecie. Warto zdecydować się na te, które mają w sobie dużą zawartość błonnika – czyli te najmniej przetworzone. Spożywanie dużych ilości białego pieczywa to nie tylko szybka droga do otyłości, ale także do niedoborów wielu składników. Witaminy z grupy B, których duża ilość znajduje się właśnie w produktach zbożowych to również dobre zabezpieczenie przed przeziębieniem. Warto o tym pamiętać i zacząć kupować pieczywo pełnoziarniste. Dodatkowo można także zadbać o obecność witaminy B12, której nie znajdziemy w produktach roślinnych, a jest ona ważna nie tylko dla naszego systemu odpornościowego.

Jak wzmocnić odporność organizmu na co dzień? Sama dieta nie wystarczy. Siedząc w klimatyzowanych pomieszczeniach bez dostępu świeżego powietrza także ryzykujemy zdrowiem. W czasie chłodniejszych dni także można wychodzić na spacer – należy tylko pamiętać, by się odpowiednio ubrać. To pomoże zahartować organizm i sprawi, że nawet mroźna zima nie będzie nam straszna.

Jeśli uważamy, że sama dieta nie wystarczy, można czasem sięgnąć po suplementy diety lub inne produkty, które mają na celu wzmocnienie odporności. Mogą one być pomocne doraźnie i ochronić nas w sytuacji, gdy wokół nas jest wiele zarażonych osób.

Wrodzona łamliwość kości – przyczyny i dziedziczenie

Mówiąc o wrodzonej łamliwości kości, musimy zaznaczyć, że choroba ta ma podłoże typowo genetyczne i jest to choroba tkanki łącznej. Cechuje się, więc wadliwymi genami, które to rodzic może przekazać dziecku. Pomimo, że choroba ta stosunkowo rzadko występuje, to jednak jej przebieg jest ciężki i niemalże niemożliwy w leczeniu, co sprawia, że warto wiedzieć, jakie są przyczyny tej choroby a także, w jaki sposób przebiega jej leczenie.

 
Jakie są przyczyny choroby?
Okazuje się, że wrodzona łamliwość kości jest uwarunkowana w sposób genetyczny i jest to choroba tkanki łącznej. Główną przyczyną schorzenia są zaburzenia w produkcji kolagenu. Tym samym mamy do czynienia z licznymi nieprawidłowościami w budowie układu kostno-stawowego, a także naczyniowego. Wrodzona łamliwość kości dzieli się na kilka typów:
* typ I – najczęstsza i najłagodniejsza postać schorzenia 
* typ II – postać cięższa, która może być przyczyną obumarcia płodu
* typ III – cięższy przebieg niż w typie II
* typ IV – najcięższa postać schorzenia

Przyczyny łamliwości kości
Główną przyczyną schorzenia są mutacje, jakie zachodzą w kolagenach i które to zaburzają jego produkcję. Dodatkowo łamliwość wywołana jest także dziedziczeniem, przez co dziecko może otrzymać ją w genach od swoich rodziców. Najczęściej choroba ta dziedziczona jest przede wszystkim w typie I i II. Warto wspomnieć, że w typie IV łamliwość może być odziedziczona tylko wtedy, kiedy oboje rodziców borykają się z łamliwością kości. Charakterystyczne jest także to, że w drugim typie choroby, jaką jest łamliwość kości, możliwe jest jej wystąpienie, które to jest spowodowane mutacją autosomalnie dominującą. W takim przypadku może się ona ujawnić także u dzieci, których to rodzice są w pełni zdrowi, a tym samym nie przekazują dziecku żadnych szkodliwych i wadliwych genów. 

Obecnie nie ma sposobu, aby skutecznie leczyć ten typ choroby, jednakże można ją ograniczyć i zapobiec jej rozprzestrzenianiu się. W dużym stopniu wpływa na to podawanie lekarstw a także właściwa rehabilitacja.